Wiejka

Wiejka - mała czarodziejka, znalazłam ją w liściach winogronu na podwórku - czekała sobie na zachód słońca i nową przyjaciółkę, którą została Ania z Wrocławia. Swoją drogą często spotyka się z Zajceffem.




Read more...
 
Zajceffka

Zajceffka - z okazji wyjazdu na wczasy zamówiła sobie nową sukienieczkę plus kapelusik (od słońca, deszczu, i wiatru) jak to nad Bałtykiem - trzeba przygotować się na każdą sytuację. na co dzień Zajceffa zajmuje się odpisywaniem na listy zakochanych zwierzaczków w najbardziej poczytnym kobiecym miesięczniku „Gala Wełniaka”. Mierzy 23 cm, odpowiadając na listy 15 cm.



Read more...
 
Tusia

Tusia - Tak bardzo uwielbia kuchnię i gotowanie, że wyciągniecie je stamtąd choćby do pokoju obok to wielkie święto, natomiast zobaczenie jej na spacerze graniczy z cudem. Ten cud zdarzył się na ostatnim weekendzie - zobaczyłam Tusię w lesie na spacerze. Żeby chociaż tam odpoczywała - ona zbierała grzyby i opowiadała tylko o tym jaki to z nich pyszny zrobi bigosik. Na co dzień Tusia uwielbia piec ciasteczka (rogaliki - ma nawet do nich specjalny wałeczek) i przygotowywać marmeladę z płatków dzikiej róży, którą to marmeladę później wykorzystuje przy rogalikach właśnie. Tusia mimo kuchennych zainteresowań nie jest „puszysta”. W talii ma 18 cm, co przy wzroście 19 cm sprawia, że jest bardzo zgrabną misią.

 

Read more...
 
Fredek

Fredek - to urodzony sportowiec - i to pływak na dodatek. W połowie listopada uciekł na glinianki pływać! Ledwo go dogoniłam i wybiłam ten pomysł z głowy. Mimo szalika na szyi nie docierało do niego, że w listopadzie woda jest zimna i zapalenie płuc ma jak w banku. Trochę się dąsał, ale dał się w końcu udobruchać kilkoma cukierkami. Obiecał też, że do kwietnia nie będzie już uciekał pływać. Zdjęcia przedstawiają Fredka już objedzonego cukierkami. Nasz odważniak wyprostowany mierzy 23 centymetry, zajadając cukierki 16cm.

Read more...
 
Zajeczka

Zajeczka - to wyjątkowo pogodnie usposobiony zajączek. Możesz chodzić z nią na grzyby i być pewna, że nigdzie nie ucieknie - przeciwnie będzie ci pomagać w grzybobraniu, w czym jej z kolei będzie pomagał jej wzrost. Długą chwilę zastanawiałam się nad jej słabościami i ... nie znalazłam żadnej :) Tak bardzo lubi pomagać, że nawet sama się zmierzyła.



Read more...
 
Pinio

Pinio - zdradzę Wam wielką tajemnicę - Pinio to moja tajna broń - używam go zamiast paralizatora wypełnionego gazem rozśmieszającym - efekt jest identyczny (znaczy przeciwnik ze śmiechu pada na ziemię plackiem) a ja spokojnie idę sobie dalej do samochodu, przypinam go do lusterka, mrugamy sobie porozumiewawczo okiem i jadę ....



Read more...
 
Moodłatek

Moodłatek - łapanie Zajceff'a było bardzo wyczerpujące, "moosiałam" usiąść. Łapiąc oddech i podziwiając piękno błękitnego nieba w pobliskich krzaczorach usłyszałam ciche "mooczenie". Zbliżyłam się do tego miejsca i zobaczyła go. Okazał się malusi, milusi i zmarźlusi. Nad ranem było w okolicach "zera" a on bida siedział tylko w kamizelce. Jak mi opowiedział - Zajceff namówił go na uciieczkę z domu, a później zostawił go w lesie i straszył przez całą noc. Herbata z rumem rozgrzała mu nóżki i łapki (serduszko było i jest gorące). Powiedział mi też, że po tej przygodzie nie będzie już więcej kolegować się z Zajceff'em ...


Read more...
 
Zajceff

Zajceff - pochodzi z zacnego rodu Zajceffów (blisko spokrewnionego ze Smirnoffami) jego rodzina w czasie rewolucji w 1917 roku uciekła na zachód. Nasz Zajceff kontynuuje rodzinne tradycje i też ucieka (ostatnio uciekł z domu). Ja złapałam go w lesie przemykającego między drzewami. Przywiązany do kaloryfera dał się zmierzyć : pionowo 26cm, jak się zmęczy i usiądzie to 17cm.



Read more...
 
« StartPrev123NextEnd »

Page 1 of 3